"Za moich czasów", czyli 5 rad babci i dziadka jak żyć ekologicznie 0
"Za moich czasów", czyli 5 rad babci i dziadka jak żyć ekologicznie

Bardzo często od naszych babć i dziadków słyszymy "a za naszych czasów ...". Czasami jest to nostalgia jak to kiedyś było dobrze, czasami narzekanie na to, co jest obecnie, a czasami po prostu wspomnienia. My dzisiaj, z okazji Dnia Babci i Dziadka, postanowiliśmy spisać 5 sposobów jak to "za naszych czasów" było bardziej ekologicznie.

1. "Chleba się nie wyrzuca", czyli nie marnuj jedzenia

Nasi dziadkowi nigdy nie pozwoliliby sobie na wyrzucenia jedzenia - zjadło się wszystko, co było. Dlatego, jeśli masz zapamiętać jedną poradę z całego artykułu, to właśnie tę: unikaj marnowania i wyrzucania żywności. Z niezjedzonych resztek zrób zapiekanki, sosy czy zupy. Polecam m.in. konto na Instagramie lub blog Jagny Niedzielskiej, która dzieli się przepisami jak gotować, aby nie marnować. 

2. "Zgaś światło", czyli oszczędzaj energię

Unikaj marnowania energii, wyłączając urządzenia przy ścianie, gotując wodę na herbatę i kawę za pomocą czajnika na kuchence gazowej (jeśli oczywiście taką masz) i nie używaj suszarki bębnowej, bo ubrania na zwykłej suszarce tak samą wyschną.

3. "Cudze chwalcie swego nie znacie", czyli podróżuj lokalnie

Nasi dziadkowie nie latali samolotami do Azji czy na Hawaje, ale za to pociągiem (czy czasem i autostopem) przemierzali Polskę wzdłuż i wszerz, kolekcjonując wspomnienia i przyjaźnie, a nie stemple w paszporcie. Zainspiruj się od nich i na następny urlop czy weekend wybierz się gdzieś w Polskę, bo mamy wszystko: góry, morze, jeziora, trasy rowerowe, ścianki wspinaczkowe, hotele SPA czy mnóstwo atrakcji dla dzieci. Inspiracje znajdziecie tutaj KLIK.

4. "Naprawię to", czyli bądź kreatywny

Nasze babcie i dziadkowie musieli być bardzo kreatywni i sprytni, bo nie mieli dostępu do tego, co mamy my teraz. Ubrania często szyli sobie sami poprzez przerabianie tego, co mieli już w szafach. Nie do pomyślenia było wyrzucanie ubrań z powodu dziury - taką rzecz się zaszyło albo wykorzystało na coś innego. To samo dotyczyło sprzętów domowych, które się naprawiało, a nie wyrzucało. Wiemy, że teraz często nie ma nawet opcji naprawy, ale może przynajmniej uda się wykorzystać części do czegoś innego. 

5. "Domowe jest najlepsze", czyli wyhoduj własne warzywa

Większość z naszych dziadków miała swój ogródek, gdzie hodowali własny warzywa i owoce. Nawet Ci, którzy mieszkali w bloku najczęściej mieli swój "ogródek działkowy", w którym mogli sadzić marchewki, buraki czy pietruszkę. Jeśli nie macie swoich ogrodów, to spróbujcie wyhodować własny ogródek z ziołami - nie dość, że przyniesie Wam to satysfakcję, to jeszcze ograniczy plastik, w którym sprzedawane są (najcześciej) zioła w sklepie.

Mamy nadzieję, że udało nam się Was zainspirować do "powrotu do przeszłości". A jakie eko-sposoby miały Wasze babcie i dziadkowie? 

Komentarze do wpisu (0)

Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła? Zarejestruj się
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium